Zwycięstwo!! Pierwszy raz w życiu udało mi się coś wygrać i to w dodatku w prawdziwym konkursie z nagrodami :P
Wzięłam udział w konkursie zorganizowanym przez administratorów bloga "Książki moja miłość". Zadanie polegało na rozwinięciu zdania na temat tego, co było dla mnie największą pułapką nowego roku. Pytanie wiązało się nierozerwalnie z nagrodą, którą była książka Jolanty Kwiatkowskiej "Pułapka nowego roku". I tą właśnie książkę udało mi się zdobyć.
Muszę przyznać, że pisząc odpowiedź do głowy mi nie przyszło, że mam szansę na wygraną. Najczęściej nie mam szczęścia w tego typu rzeczach, więc kiedy kilka dni temu dostałam maila z prośbą o dane do wysyłki nagrody nie wierzyłam własnym oczom. Ale euforia była niesamowita!! Wiem, że to tylko kilkuset stronicowa książka, którą mogłabym sama kupić w księgarni za nie więcej niż 50zł. Jednak to uczucie, kiedy masz świadomość, że dostaniesz coś za darmo, jedynie w zamian za napisanie kilku zdań. Czuje się z tym naprawdę bardzo dobrze.
Teraz czekam z niecierpliwością, aż w końcu dojdzie do mnie ta pachnąca nowością publikacja. Niestety nie wiem, jak długo będę jeszcze czekać, gdyż dopiero dziś część nagród została wysłana i nie mam pewności, że to była ta część z moją nagrodą.
W każdym razie czekam z nadzieją, że to będzie ciekawa historia. Z reguły bowiem omijam większość polskich autorek. Oczywiście nie uważam, że piszą źle, czy nieciekawie. Po prostu ci zagraniczni łatwiej trafiają do rąk w bibliotece ;) A na kupowanie nowości niestety mnie nie stać, przynajmniej na razie. Kiedyś zbuduję sobie w domu bibliotekę i będę ją sukcesywnie uzupełniać nowymi pozycjami prosto z półek księgarni :D A na razie cieszę się tym, co mam i tym, co nadchodzi już, mam nadzieję, pocztą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz